- Czy nie uważa pani - mówiła Ada, usiłując się uśmiechać - że na tym odludziu wszystko może się zdarzyć? Na przykład dziś, kiedy się tu wybierałam, przyszedł jakiś włóczęga, który... Włóczęga? Adzie wydało się nagle zbyt trudne powiedzieć tej nieznajomej, że mężczyzna chciał ją zgwałcić, tym bardziej że tak szybko z tego zrezygnował. Tak! Poprosił mnie o szklankę wody, ale miał chyba inne zamiary, mógł przecież... wać. ... Czy ja wiem... Mógł mnie na przykład zamordować. - Ale dlaczego?
Catherine Arley Ordre des livres (chronologique)
