En savoir plus sur le livre
Ostatnia rozmowa z księdzem Janem KaczkowskimBył inspiracją dla milion�w ludzi - wierzących i niewierzących. Każdy, kto go słuchał, czuł: on mnie rozumie. Ksiądz Jan nie oferował tanich rad ani łatwych pocieszeń. Swoim życiem m�wił: nie odpuszczaj sobie, a dasz radę, wstaniesz.Do końca żył na pełnej petardzie. Ostatnie tygodnie spędził, odpowiadając na pytania o sprawy najtrudniejsze i najważniejsze. Wraz z Joanną Podsadecką zaprosił do rozmowy swoich Czytelnik�w. Wasze pytania były bardzo osobiste, odważne, szczere aż do b�lu. Ksiądz Jan każdego chciał wysłuchać, zrozumieć, każdemu dać coś z siebie. Odpowiadał w swoim stylu, błyskotliwie i z dozą ironii (nie chciał m�wić jedynie o tym, co denerwuje go w księżach: Nie wystarczyłoby miejsca w książce).Ta książka to pożegnanie, ale nie ostatni rozdział. Następny napiszesz Ty.
Achat du livre
Dasz radę. Ostatnia rozmowa, Jan Kaczkowski, Joanna Podsadecka
- Langue
- Année de publication
- 2016
- product-detail.submit-box.info.binding
- (rigide),
- État du livre
- Bon
- Prix
- 6,99 €
Modes de paiement
Personne n'a encore évalué .
- Titre
- Dasz radę. Ostatnia rozmowa
- Langue
- Polonais
- Auteurs
- Jan Kaczkowski, Joanna Podsadecka
- Éditeur
- WAM
- Publié
- 2016
- Format
- rigide
- Pages
- 192
- ISBN10
- 8327711636
- ISBN13
- 9788327711632
- Séries
- Mots clés
- Nonfiction, Biographies
- Description
- Ostatnia rozmowa z księdzem Janem KaczkowskimBył inspiracją dla milion�w ludzi - wierzących i niewierzących. Każdy, kto go słuchał, czuł: on mnie rozumie. Ksiądz Jan nie oferował tanich rad ani łatwych pocieszeń. Swoim życiem m�wił: nie odpuszczaj sobie, a dasz radę, wstaniesz.Do końca żył na pełnej petardzie. Ostatnie tygodnie spędził, odpowiadając na pytania o sprawy najtrudniejsze i najważniejsze. Wraz z Joanną Podsadecką zaprosił do rozmowy swoich Czytelnik�w. Wasze pytania były bardzo osobiste, odważne, szczere aż do b�lu. Ksiądz Jan każdego chciał wysłuchać, zrozumieć, każdemu dać coś z siebie. Odpowiadał w swoim stylu, błyskotliwie i z dozą ironii (nie chciał m�wić jedynie o tym, co denerwuje go w księżach: Nie wystarczyłoby miejsca w książce).Ta książka to pożegnanie, ale nie ostatni rozdział. Następny napiszesz Ty.


