Ibn Battûta, pèlerin berbère et musulman, tire parti de l'Islam et de la langue arabe pour voyager. Ses périples, marqués par quatre grandes périodes, l'emmènent de La Mecque à des régions variées comme l'Afrique, l'Asie et la Chine, où il rencontre des personnalités influentes et devient conseiller.
A oto opowieść szejka Abu Abd Allaha: Wyjechałem z Tangeru, mojego rodzinnego
miasta, we czwartek, drugiego dnia miesiąca Pańskiego rajab al-ard, roku 725,
z zamiarem udania się na pielgrzymkę do Domu Bożego i odwiedzenia grobu
Posłańca, którego niech Bóg błogosławi i da mu zbawienie. Wyjechałem sam, bez
przyjaciela, którego towarzystwem mógłbym się cieszyć. Nie byłem też członkiem
żadnej karawany, ale przynaglony zdecydowanym duchem i żywiłem w sercu ogromne
pragnienie odwiedzenia szlachetnych sanktuariów. Dlatego postanowiłem opuścić
tych mężczyzn i kobiety, których bardzo kochałem, a także mój umiłowany kraj i
wylecieć stąd, jak wylatuje ptak z gniazda. Moi rodzice jeszcze żyli i bardzo
cierpiałem żegnając się z nimi. Zarówno ja, jak i oni odczuwaliśmy ogromne
męki. Miałem wówczas dwadzieścia dwa lata księżycowe.