Bookbot

Jacek Skowroński

    Co-fondateur de la revue "Qfant", cet auteur est l'auteur du roman "Il était une fois un voleur". Ses expériences de vie couvrent une multitude de professions, notamment celles de porteur, paveur, vendeur de chaussures et vagabond. Il incarne un esprit cosmopolite et une prédilection pour une vie en marge de la société. Son écriture plonge dans les bas-fonds de l'existence avec une voix narrative distinctive.

    Toast za Temidę
    Historia spisana atramentem
    • Miłość potrafi spaść z siłą żywiołu. Nie ma przed nią ucieczki nawet dla? księdza.Bez względu na przeciwności, bez względu na cenę, jaką przyjdzie płacić przez resztę życia. Czy było warto?...To opowieść o przemianie młodzieńca, kt�ry wstąpił do seminarium ? od początk�w jego drogi kapłańskiej, poprzez rozterki i walkę z przymusem dochowania celibatu. O pr�bach opuszczenia Kościoła i powrotach przed ołtarz. Bo największa i najpotężniejsza instytucja tego świata, kt�rej ślubował wierność, ani przez moment nie zapomniała o swym zbuntowanym słudze...

      Historia spisana atramentem
      3,3
    • "Postawiłam na ziemi pustą butelkę, do szyjki wetknęłam zwiniętą kartkę z notesu. Popatrzyłam dookoła, byłam zupełnie sama. Wyciągnęłam pistolet, odbezpieczyłam. W usta wsadziłam szluga, pstryknęłam zapalniczką. Podobno ostatni papieros skazańca smakuje najlepiej. Ten miał smak tlącej się tektury. Zataczając się lekko, poszłam w stronę osiedlowego śmietnika..."Czasem bywa jak w filmie, czasem jak w życiu: najpierw tropisz i ścigasz, a potem sam jesteś śledzony. Raz kogoś złapiesz, raz złapią ciebie... A jeśli nie pracujesz sam i w dodatku jesteście bliską sobie parą prywatnych detektywów, kłopoty same pukają do drzwi. Oto zbiór przewrotnych, pełnych humoru kryminalnych opowiadań o zaskakującej fabule i zawsze z niespodziewanym finałem.

      Toast za Temidę