Bookbot

Filip Springer

    10 juin 1982

    Filip Springer est un reporter et photographe dont le travail explore les environnements et l'architecture polonais. Ses travaux journalistiques se distinguent par un aperçu profond des transformations sociales et architecturales qui ont façonné la Pologne. À travers son style distinctif, il capture l'air du temps, révélant souvent des récits et des perspectives moins connus. Ses écrits sont reconnus pour leur profondeur intellectuelle et leur narration captivante.

    Filip Springer
    Osobisty przewodnik po Pradze
    Kopfgeburten
    Zaczyn. O Zofii i Oskarze Hansenach
    13 pięter
    History Of A Disappearance
    Dom jako forma otwarta Szumin Hansenów
    • Dom jako forma otwarta Szumin Hansenów

      • 167pages
      • 6 heures de lecture

      Wydanie dwujęzyczne przedstawia dom Zofii i Oskara Hansenów w Szuminie, będący najpełniejszą realizacją idei Formy Otwartej. W książce ukazano go z różnych perspektyw, z ponad setką znakomitych zdjęć Jana Smagi oraz tekstami Aleksandry Kędziorek i Filipa Springera, który wcześniej przybliżył Hansenów w publikacji z 2013 roku. Autorzy ukazują, jak można myśleć o przestrzeni, przeżywać ją i współtworzyć. Architektura pełni tu rolę „chłonnego tła” dla codziennych wydarzeń. Dom, budowany od 1968 roku, jest jednym z nielicznych projektów Hansenów zrealizowanych zgodnie z ich wizją. Jego unikalną atmosferę tworzą ślady działalności i pasji właścicieli, takie jak dydaktyczne instrumenty do nauki kompozycji oraz stalowa struktura z biennale w Wenecji z 1977 roku, na której pnie się winorośl. Jan Smaga, fotograf urodzony w 1974 roku, współpracuje z Anetą Grzeszykowską, a jego prace były wystawiane w Polsce i za granicą. Aleksandra Kędziorek, kuratorka i krytyczka sztuki, koordynuje projekt badawczy dotyczący twórczości Hansenów. Filip Springer, reporter i fotograf, regularnie publikuje w mediach oraz jest autorem wielu książek, w tym bestsellerowych tytułów.

      Dom jako forma otwarta Szumin Hansenów
      5,0
    • History Of A Disappearance

      • 318pages
      • 12 heures de lecture

      Lying at the crucible of Central Europe, the Silesian village of Kupferberg suffered the violence of the Thirty Years War, the Napoleonic Wars, the World War I. After Stalin's post-World War II redrawing of Poland's borders, Kupferberg became Miedzianka, a town settled by displaced people from all over Poland and a new center of the Eastern Bloc's uranium-mining industry. Decades of neglect and environmental degradation led to the town being declared uninhabitable, and the population was evacuated. Today, it exists only in ruins, with barely a hundred people living on the unstable ground above its collapsing mines. Springer catalogs the lost human elements: the long-departed tailor and deceased shopkeeper; the parties, now silenced, that used to fill the streets with shouts and laughter, and the once-beautiful cemetery, with gravestones upended by tractors and human bones scattered by dogs. In Miedzianka, Springer sees a microcosm of European history, and a powerful narrative of how the ghosts of the past continue to haunt us in the present--Provided by the publisher.

      History Of A Disappearance
      4,3
    • 13 pięter

      • 288pages
      • 11 heures de lecture

      Po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku Polska zmagała się z ogromnym głodem mieszkaniowym. Przez całe dwudziestolecie różni społecznicy i zapaleńcy podejmowali próby rozwiązania tego problemu, jednak bezskutecznie. W 1989 roku sytuacja się powtórzyła, a tanich mieszkań wciąż brakowało. Kolejne pomysły na rozwiązanie problemu okazywały się gorsze od poprzednich, a luki prawne wykorzystywane były przez banki i deweloperów. Wiele osób radziło sobie, jak mogło, podpisując umowy kredytowe, co dotyczyło prawie dwóch milionów Polaków. Słowo "dom" w tej książce nie kojarzy się z stabilizacją, a większość przedstawionych historii ma tragiczny wydźwięk. Autor, Filip Springer, odwiedzał mieszkania w piwnicach, kontenerach i garażach, odkrywając, jak rzeczywistość różni się od marzeń. Książka, powstała dzięki Stypendium Fundacji Herodot, wzbudza złość na przedwojenne elity oraz na elity III RP, które uwierzyły, że wolny rynek rozwiąże problem. Springer opisuje polski problem mieszkaniowy, przytaczając historie upadłych deweloperów, kredytów we frankach i nieprawdopodobnych oszustw związanych z brakiem mieszkań. To znakomity reportaż o zaniedbaniach ostatnich dwudziestu pięciu lat.

      13 pięter
      4,4
    • Zaczyn. O Zofii i Oskarze Hansenach

      • 264pages
      • 10 heures de lecture

      Błyskotliwy reportaż biograficzny poświęcony parze polskich architekt�w-wizjoner�w, kt�rym przyszło tworzyć w epoce PRL-u. Losy Oskara Hansena i jego rodziny mogłyby posłużyć za scenariusz niejednego filmu. Syn Norwega i Rosjanki wojnę spędza w Wilnie, gdzie przyłącza się do polskiej partyzantki. Po wojnie studiuje architekturę i wyjeżdża na stypendium do Paryża. Tam trafia do pracowni Jeannereta i odwiedza wielkich malarzy, m.in. Picassa, kt�remu udziela kilku cennych rad. Pomimo propozycji pozostania na Zachodzie, wraca do kraju, gdzie wraz z żoną, Zofią, pracuje jako architekt i tworzy koncepcję Formy Otwartej. Projekty Hansen�w są śmiałe, niestandardowe i dostosowane do potrzeb zwykłych ludzi - kto nie chciałby mieć mieszkania skrojonego na własną miarę? Niestety, w szarej rzeczywistości PRL-u pomysły te ulegają pewnym modyfikacjom, na co architekci nie mają już wpływu. Rezultat to m.in. owiane złą sławą warszawskie osiedle Przycz�łek Grochowski, miejsce, kt�rego się nie wybiera, lecz na kt�re jest się skazanym? Tam właśnie decyduje się zamieszkać autor książki, Filip Springer. Chce on na własnej sk�rze poczuć, jak żyje się w miejscu urzeczywistnienia teorii Hansen�w i zrozumieć, dlaczego ich nowatorskie pomysły nie najlepiej sprawdziły się w rzeczywistości.

      Zaczyn. O Zofii i Oskarze Hansenach
      4,4
    • Die Bahnhöfe von Warschau und Kattowitz, der Posener Rundling, die Wetterstation auf der Schneekoppe, der Chemiepavillon und der Supermarkt Supersam in Warschau – sie alle sind Ikonen der Moderne, entstanden in der Volksrepublik Polen. Finden sie bei den einen große Anerkennung, gelten sie anderen als scheußliche, zum Abbruch verurteilte Baracken. Warum sorgen diese Gebäude für solche Kontroversen? Wie waren die Umstände ihrer Entstehung und warum gibt es einige von ihnen bereits nicht mehr? Der Reportageband „Kopfgeburten“ schildert nicht nur die Schicksale dieser Bauwerke, sondern auch die Geschichten ihrer Schöpfer. Filip Springer zeigt diese Architekten als Menschen aus Fleisch und Blut, versucht ihre Beweggründe und künstlerische Haltung zu verstehen sowie nachzuvollziehen, auf welche Weise sie ihre Ideen in einem System der Planwirtschaft realisierten.

      Kopfgeburten
      4,4
    • Osobisty przewodnik po Pradze

      • 400pages
      • 14 heures de lecture

      Osobisty przewodnik po Pradze to jubileuszowy, 10. tytuł Mariusza Szczygła, który ukazuje się dwadzieścia lat po pierwszym wyjeździe autora do Pragi wiosną 2000 roku, kiedy to uwiodły go miasto i język.Jak sam mówi, książka ta wzięła się ze zdenerwowania: „Od momentu pierwszych moich publikacji o Pradze nie ma tygodnia, żebym nie dostał pytania o jakieś miejsca magiczne, ważne, osobiste. Ma to być oczywiście Praga bez mostu Karola i bez Hradczan. Nadmiar tych próśb, a zwłaszcza niemożność odpisywania na wszystkie, zaczął mnie irytować, postanowiłem więc zamienić to uczucie w coś pozytywnego. Napisałem przewodnik, do którego wszystkich będę teraz odsyłał”.Miejsca opisywane w przewodniku możemy zobaczyć dzięki fotografiom Filipa Springera.Dom jako cios między oczy. Dworzec jako upadła bajka. Most, który ułatwia śmierć. Schron przed beznadzieją. Góra nieobojętności. Pomnik gejów. Kościół zgubiony na podwórku. Grób jako kryształ. Kamienica, która drga. Prysznic jako metafora… Do tego rozmowy z Czeszkami i Czechami. Znanymi i nieznanymi.Szczygieł: „W przewodniku oprowadzam wyłącznie po moich ulubionych miejscach w Pradze. W ten oto sposób książka wymyka się krytyce, że czegoś w niej nie ma. Jeśli nie ma, to mnie nie uwiodło!”.

      Osobisty przewodnik po Pradze
      4,4
    • Mein Gott, jak pięknie

      • 272pages
      • 10 heures de lecture

      W maju 1787 roku do portu w Swinemnde przybija statek z sekretnym ładunkiem. Chwilę później szyper Winfried Koschke zdradza pierwsze oznaki obłędu. Krótko po powrocie ze swojej wielkiej podróży do Ameryki Południowej słynny Alexander von Humboldt staje na szczycie Rosengarten i mówi, że roztacza się przed nim jeden z trzech najpiękniejszych widoków na świecie. To nie jest reportaż. To na poły fabularyzowana, na poły dokumentalna opowieść, której głównym bohaterem jest pejzaż. Przemierzając rowerem tereny wschodnich prowincji Prus nazwanych później Ziemiami Odzyskanymi, autor podąża śladami ludzi, którzy ogarnięci wizją postępu włączyli się w rewolucję przemysłową, stopniowo przekształcając otaczający ich świat. Część tej historii rozgrywa się nad Odrą pierwszą uregulowaną wielką rzeką w Europie; część w prakwickich lasach, w których zmagający się z własnymi demonami cesarz Wilhelm II wytępił populację jeleni. Springer przygląda się pejzażowi tak, jak patrzyli na niego dziewiętnastowieczni litografowie, budowniczy pruskiej kolei czy ojciec polskiej fotografii Jan Bułhak. W ten sposób próbuje zrozumieć, skąd w nim to trudne do zignorowania przeczucie, że kiedyś już w tym miejscu był. Springer zabiera nas w podróż po Ziemiach Odzyskanych, nakładając na fakty historyczne fabularyzowaną narrację, abyśmy inaczej spojrzeli na teraźniejszość - Jakub Knera, Książki. Magazyn do czytania

      Mein Gott, jak pięknie
      3,6
    • Miasto Archipelag

      • 320pages
      • 12 heures de lecture

      Trzydzieści jeden miast, kilkadziesiąt zajmujących opowieści.Filip Springer przejechał cały kraj od Słupska po Krosno i od Suwałk po Wałbrzych, żeby zobaczyć, jak żyje się dziś w miastach, kt�re w 1999 roku utraciły status stolicy wojew�dztwa.Poznał ich historię, rozmawiał z mieszkańcami. Spotykał przedsiębiorc�w, artyst�w, aktywist�w i nauczycieli. Zaglądał do lokalnych warsztat�w i kafejek, odwiedzał upadłe fabryki i prężnie rozwijające się firmy, dworce i McDonaldy. Pytał ludzi o to, z czego są w swoim mieście dumni, co ich cieszy, a co chcieliby zmienić.Z książki wyłania się niejednoznaczny, migotliwy obraz Polski ? gdzie wszystko może się zdarzyć i nic nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać. Wśr�d bolączek, trosk i nadziei bohater�w reportażu można odnaleźć także te, kt�re są udziałem mieszkańc�w całej Polski ? i tej małomiasteczkowej, i wielkomiejskiej.

      Miasto Archipelag
    • Wanna z kolumnadą

      Reportaże o polskiej przestrzeni

      • 246pages
      • 9 heures de lecture

      Polska miała jeden z najlepszych systemów planowania przestrzennego w Europie, a wiele krajów podpatrywało go i wdrażało u siebie. Na przykład Niemcy. Tak było przed wojną. Po wojnie system został scentralizowany. A w nowej Polsce nikt nie planuje ani centralnie ani przestrzennie. Bo planowanie przestrzenne jest nudne i sprowadza się do ustaw, przepisów, wykresów, szkiców i terminologii. Zamiast planowania mamy więc wszechobecny chaos. Filip Springer uparł się jednak i postanowił znaleźć w tym szaleństwie jakąś metodę. Nie zaważając na zagradzające mu drogę płoty, meandrując pomiędzy setkami billboardów, przemierzał Polskę wszerz i wzdłuż. Jeździł po miastach i miasteczkach, ulicach widmach, przedmieściach bez dróg i chodników, przekraczał mosty nad nieistniejącymi rzekami, rozmawiał z urzędnikami, naukowcami, architektami i mieszkańcami nowych osiedli o obiecujących nazwach, które w rzeczywistości okazały się miejscami wygnania. Na Śląsku znalazł egipską piramidę, w Jelonkach coś w rodzaju Partenonu, a pod Warszawą wenecki pałac. Przy okazji określił też nową jednostkę chorobową – pastelozę. I tak z pozornie nieinteresującego nikogo, nudnego zagadnienia powstała pasjonująca opowieść o kraju, w którym żyjemy, i ludziach, którzy tworzą naszą rzeczywistość. Trochę straszna, ale i czasami śmieszna. To historia o ładzie przestrzennym, czyli o czymś, „o czym każdy w Polsce słyszał, ale nikt od dawna tego nie widział”.

      Wanna z kolumnadą
    • Dwunaste: Nie myśl, że uciekniesz

      • 264pages
      • 10 heures de lecture

      Jante to miasteczko, w którym życie reguluje jedenaście opresyjnych zasad określających miejsce jednostki w społeczności. Prawo Jante jest w Skandynawii powszechnie znane, chociaż mało kto pamięta, że po raz pierwszy pojawiło się w 1933 roku w powieści Aksela Sandemosego Uciekinier przecina swój ślad. Filip Springer wyrusza na Północ, żeby znaleźć miejsce, które odcisnęło piętno na kolejnych pokoleniach Skandynawów. Ale gdzie jest Jante? Czy w duńskim Nykbing Mors, pierwowzorze miasteczka z powieści? A może w zagubionej pośród norweskich fiordów samotni pisarza? A gdyby okazało się, że Jante nie ma nic wspólnego z geografią i tkwi w każdym z nas? Książka Springera to opowieść o niemożliwej ucieczce od systemu, który nam narzucono, i o ponurym obliczu najszczęśliwszych krajów świata. Ale to także opowieść o świecie rozpiętym między prawdą a fikcją. By go poznać, Springer przekracza nie tylko granice krajów, ale i gatunków literackich. Nie sądź, że jesteś kimś Nie sądź, że nam dorównujesz Nie sądź, że jesteś mądrzejszy od nas Nie wyobrażaj sobie, że jesteś lepszy od nas Nie sądź, że wiesz więcej niż my Nie sądź, że jesteś kimś więcej niż my Nie sądź, że się do czegoś nadajesz Nie wolno ci się z nas śmiać Nie sądź, że komuś na tobie zależy Nie sądź, że możesz nas czegoś nauczyć Myślisz, że nic o tobie nie wiemy? Nie myśl, że uciekniesz.

      Dwunaste: Nie myśl, że uciekniesz
    • Polska industrialna

      Zobacz 365 najciekawszych obiektów przemysłowych: stare fabryki_kopalnie_dworce_browary_ mosty_zapory_latarnie morskie_lofty i wiele innych

      • 320pages
      • 12 heures de lecture
      Polska industrialna