Ukraińskie podziemie OUN-UPA zakończyło działalność w 1954 roku, gdy ostatni przywódca został aresztowany przez KGB. Mimo szybkiej likwidacji resztek struktur, ruch ten nie został całkowicie wytępiony i obecnie przeżywa renesans na Ukrainie, co budzi obawy wśród Polaków, których przodkowie padli ofiarą banderowców. Badacze heroizacji ukraińskiego nacjonalizmu unikają jednoznacznej oceny postawy arcybiskupa Szeptyckiego wobec UPA, mimo że potępiał on zbrodnie i chciał porozumienia z Sowietami. Działalność UPA, licząca na wybuch III wojny światowej, utrudniała te plany. Cerkiew, z ambiwalentnym podejściem do ukraińskiego nacjonalizmu, poniosła konsekwencje, a część duchownych przeszła na prawosławie lub do podziemia. Sowieckie służby bezpieczeństwa, świadome wsparcia udzielanego OUN-UPA przez Cerkiew, traktowały ją jako cel do zniszczenia. Autor szczegółowo opisuje represje, które miały na celu stłumienie oporu, a jednocześnie wymierzanie sprawiedliwości zbrodniarzom odpowiedzialnym za rzezie na Polakach. OUN, próbując przypomnieć o swoim istnieniu, straciła społeczne poparcie, a jej członkowie obawiali się donosów. Książka odsłania kulisy działalności OUN-UPA w latach czterdziestych i pięćdziesiątych oraz rywalizację z sowieckimi organami bezpieczeństwa, opierając się na bogatej literaturze i dokumentach.
Marek A. Koprowski Livres
- Mateusz Kruk






Czy na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej musiało dojść do ukraińskiego ludobójstwa ludności polskiej? To pytanie wciąż fascynuje historyków, którzy nie potrafią lub nie chcą udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Niektórzy ukraińscy badacze twierdzą, że żadnego ludobójstwa Polaków nie było, a wręcz przeciwnie – to Polacy mordowali Ukraińców. Autor bada działania Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów oraz losy Stepana Bandery i metropolity Andreja Szeptyckiego, którzy w okresie sowieckiej i niemieckiej okupacji byli kluczowymi postaciami na ukraińskiej scenie politycznej. OUN miała realny wpływ na społeczeństwo, dążąc do zmiany wszystkich aspektów życia Ukraińców w okupowanym kraju. Choć Bandera i Szeptycki reprezentowali różne podejścia, łączył ich cel budowy niepodległego państwa ukraińskiego, dla którego byli gotowi na wiele, nawet na sojusz z Hitlerem. Książka ukazuje mało znane mechanizmy ukraińskiego ludobójstwa, pozostające w cieniu zbrodni. Marek Koprowski, autor, jest znanym popularyzatorem historii, laureatem nagrody im. Oskara Haleckiego oraz „Polcul – Jerzy Boniecki Foundation” za działalność na rzecz polskiej kultury na Wschodzie.
Wierzę, że nie zginie! Mniejszość polska na Zaolziu 1870-2015
- 356pages
- 13 heures de lecture
Zaolzie - kraina polsko-czeskich spor�w, nieco zapomnianych, ale wciąż żywych. Oto wspomnienia Polak�w, mieszkańc�w Zaolzia, kt�rzy poświęcili swoje życie działaniom na rzecz polskiej ludności na tych terenach. Opowiadają o swojej działalności zar�wno społecznej, jak i kulturalnej, walce o zachowanie polskości tej części Śląska oraz o konfliktach z czeskimi władzami, kt�re prowadziły politykę czechizacji tych ziem, starając się na r�żne sposoby osłabić ludność polską i doprowadzić do jej asymilacji. W trudnych losach rozm�wc�w autora, wśr�d kt�rych znalazł się historyk, reżyser teatralny, dyrygent i poseł do czechosłowackiego sejmu, odbijają się dzieje całego regionu, tak wiele razy przechodzącego z rąk do rąk: polskich, niemieckich, czeskich. Ich relacje stanowią świadectwo siły polskiego żywiołu za Olzą. Stanowią zarazem świadectwo prawdy często niewygodnej dla władz nie tylko w Pradze, ale też w Warszawie.
Małopolska Wschodnia i Lubelszczyzna stanowiły kolebkę ukraińskich nacjonalistów. Stąd pochodziło najwięcej morderców, którzy z ogromnym sadyzmem dawali upust swym zbrodniczym instynktom, uczestnicząc w rzeziach Polaków, Żydów i Ormian.Oto członkowie OUN-UPA, którzy wydawali rozkazy mordowania Polaków, jak i ci, którzy z azjatyckim okrucieństwem je wykonywali. Ich nazwiska nie powinny ulec zapomnieniu. W świetle prawa międzynarodowego są zbrodniarzami winnymi ludobójstwa ludności cywilnej.Niniejsze opracowanie bazuje na bogatym materiale źródłowym. Przytacza dokumenty OUN-UPA, zeznania ukraińskich morderców ujętych przez sowieckie organy bezpieczeństwa, a także ich wspomnienia i zapiski dostępne w innych źródłach. Przeplata się z nimi treść dokumentów sporządzonych przez polskich świadków ich zbrodni, zwłaszcza sprawozdań lokalnych Polskich Komitetów Opieki, wysyłanych do Rady Głównej Opiekuńczej.Książka Bestie Bandery zadaje kłam oficjalnej propagandzie ukraińskiej, kreującej ukazanych tu osobników na bohaterów narodowych. Jej lektura pozwoli czytelnikowi zrozumieć, kim oni byli naprawdę.
Ukraiński bohater, a w rzeczywistości bezwzględny zbrodniarz – tak można scharakteryzować Romana Szuchewycza, działacza OUN i dowódcę UPA, odpowiedzialnego za ludobójstwo Polaków na Ukrainie Zachodniej. Marek Koprowski bada, jak członek inteligenckiej rodziny stał się ukraińskim terrorystą, zwalczającym Polskę i współpracującym z niemieckim wywiadem. Autor przybliża działalność Szuchewycza na Rusi Podkarpackiej, będącej poligonem OUN, oraz jego rolę w tworzeniu batalionu „Nachtigall”, który miał być zalążkiem ukraińskiej armii. Szuchewycz szybko podporządkował sobie OUN i UPA, działając jako faktyczny dyktator, unikający odpowiedzialności za swoje decyzje. Jego zbrodnie, w tym ludobójstwo Polaków w Małopolsce Wschodniej, ilustrują politykę fałszowania rzeczywistości i obarczania winą innych. Wierzył w wybuch III wojny światowej, co doprowadziło do praktycznej zagłady ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego. Sowiecka sprawiedliwość dosięgła wszystkich, którzy mieli krew Polaków na rękach. Koprowski opiera swoją pracę na dokumentach i relacjach, zwłaszcza ukraińskich, i wyjaśnia, dlaczego postrzeganie Szuchewycza jako bohatera na Ukrainie budzi sprzeciw w Polsce. Marek Koprowski, pisarz i historyk, jest autorem wielu książek o Polakach na Wschodzie, nagradzanym za działalność na rzecz polskiej kultury.
Inna Ukraina. Zakarpacie — tu się zaczyna i kończy Europa
- 228pages
- 8 heures de lecture
Dzisiejszy obwód zakarpacki przez kilkaset lat wchodził w skład Królestwa Węgier. Do sowieckiej Ukrainy włączył go Józef Stalin w 1944 roku. Zamieszkuje go 35 narodowości, mających charakter autochtoniczny. Książka w formie reportażowo-publicystycznej pokazuje całe bogactwo regionu, jego bardzo złożoną historię i kulturę. Pokazuje bezwzględny proces sowietyzacji Zakarpacia i prześladowania mniejszości narodowych opisuje też losy zamieszkujących te tereny nacji w wolnej Ukrainie i ich zmagania z ukrainizacją. Głównym przesłaniem publikacji jest teza, że aspirująca do Unii Europejskiej Ukraina znajdzie w niej godne miejsce, jeżeli nauczy się przestrzegać praw mniejszości narodowych i zacznie traktować je jako część swojego bogactwa, a nie zagrożenie.

