En savoir plus sur le livre
Ukraina to często temat numer jeden programów informacyjnych Polskiego Radia. Bez niepodległej Ukrainy nie ma niepodległej Polski, a bez niepodległej Polski nie ma niepodległej Ukrainy, mawiał Jacek Kuroń. Łączą nas i dzielą wieki trudnej wspólnej historii, interesy gospodarcze, cele polityczne. Lwów, Kołomyja, Stanisławów - wciąż wielu Polaków traktuje te nazwy z sentymentem, jako miasta rodzinne, albo miejsca, z których wywodzą się ich rodziny. Wielu z nas wybiera się więc w podróże sentymentalne, śladami polskości na Ukrainie. Nadal lubimy myśleć o tych ziemiach jak o \prawie polskich.Tymczasem Ukraina to odrębny kraj a Ukraińcy to osobny naród, z własną tożsamością, kulturą i specyfiką. Owszem, duża część kijowskiej codzienności, święta narodowe, ludzka mentalność to spuścizna po czasach ZSRR. Radzieccy rządcy tego kraju próbowali zniewolić mieszkańców i zrobić z nich ludzi sowieckich, co częściowo się udało. Jednak na szczęście tylko częściowo - mimo wszystko Ukraińcy zaczynają przypominać sobie o własnej historii, mają odrębny język, mogą pochwalić się własną kulturą popularną, stylem biesiadowania, swoistym stosunkiem do bogactwa. O tym wszystkim, także o relacjach z Polską i Polakami, w Barszczu ukraińskim opowiada Piotr Pogorzelski, korespondent Polskiego Radia w Kijowie.
Achat du livre
BARSZCZ UKRAIŃSKI, Piotr Pogorzelski
- Langue
- Année de publication
- 2014
- product-detail.submit-box.info.binding
- (souple)
Modes de paiement
Il manque plus que ton avis ici.
- Titre
- BARSZCZ UKRAIŃSKI
- Langue
- Polonais
- Auteurs
- Piotr Pogorzelski
- Éditeur
- Editio
- Publié
- 2014
- Format
- souple
- Pages
- 348
- ISBN10
- 8324675388
- ISBN13
- 9788324675388
- Séries
- Mots clés
- Nonfiction, Art / Culture, Art
- Évaluation
- 3,5 sur 5
- Description
- Ukraina to często temat numer jeden programów informacyjnych Polskiego Radia. Bez niepodległej Ukrainy nie ma niepodległej Polski, a bez niepodległej Polski nie ma niepodległej Ukrainy, mawiał Jacek Kuroń. Łączą nas i dzielą wieki trudnej wspólnej historii, interesy gospodarcze, cele polityczne. Lwów, Kołomyja, Stanisławów - wciąż wielu Polaków traktuje te nazwy z sentymentem, jako miasta rodzinne, albo miejsca, z których wywodzą się ich rodziny. Wielu z nas wybiera się więc w podróże sentymentalne, śladami polskości na Ukrainie. Nadal lubimy myśleć o tych ziemiach jak o \prawie polskich.Tymczasem Ukraina to odrębny kraj a Ukraińcy to osobny naród, z własną tożsamością, kulturą i specyfiką. Owszem, duża część kijowskiej codzienności, święta narodowe, ludzka mentalność to spuścizna po czasach ZSRR. Radzieccy rządcy tego kraju próbowali zniewolić mieszkańców i zrobić z nich ludzi sowieckich, co częściowo się udało. Jednak na szczęście tylko częściowo - mimo wszystko Ukraińcy zaczynają przypominać sobie o własnej historii, mają odrębny język, mogą pochwalić się własną kulturą popularną, stylem biesiadowania, swoistym stosunkiem do bogactwa. O tym wszystkim, także o relacjach z Polską i Polakami, w Barszczu ukraińskim opowiada Piotr Pogorzelski, korespondent Polskiego Radia w Kijowie.




