Bookbot

Pan Samochodzik i wyspa Złoczyńców wyd. 2023

Évaluation du livre

Paramètres

  • 256pages
  • 9 heures de lecture

En savoir plus sur le livre

Pan Tomasz, zwany przez znajomych Panem Samochodzikiem, przezwisko swoje zawdzięcza niezwykłemu wehikułowi odziedziczonemu po wuju wynalazcy. Samochód ten, choć nie grzeszy urodą, posiada niesłychane możliwości – potrafi pędzić 280 kilometrów na godzinę, a nawet… pływać! Tym pojazdem muzealnik przemierza Polskę wzdłuż i wszerz, by rozszyfrować kolejne zagadki historyczne, schwytać złodziei antyków i zaskoczyć spragnionego przygód Czytelnika nietypowym rozwiązaniem sprawy! Pan Samochodzik wybiera się na poszukiwanie kosztowności pewnego dziedzica. Przy okazji razem z towarzyszącymi mu harcerzami tropi kłusowników, bandziorów i kilku wczasowiczów, którzy tylko pozornie przyjechali odpocząć nad brzegiem Wisły...

Achat du livre

Pan Samochodzik i wyspa Złoczyńców wyd. 2023, Zbigniew Nienacki

Langue
Année de publication
2023
product-detail.submit-box.info.binding
(rigide)
Nous vous informerons par e-mail dès que nous l’aurons retrouvé.

Modes de paiement

4,4
Très bien
24 Évaluations

Il manque plus que ton avis ici.

Langue
Polonais
Publié
2023
Format
rigide
Pages
256
ISBN10
8382081800
ISBN13
9788382081800
Séries
Première publication
1964
Titre original
Pan Samochodzik i Wyspa Złoczyńców
Évaluation
4,35 sur 5
Description
Pan Tomasz, zwany przez znajomych Panem Samochodzikiem, przezwisko swoje zawdzięcza niezwykłemu wehikułowi odziedziczonemu po wuju wynalazcy. Samochód ten, choć nie grzeszy urodą, posiada niesłychane możliwości – potrafi pędzić 280 kilometrów na godzinę, a nawet… pływać! Tym pojazdem muzealnik przemierza Polskę wzdłuż i wszerz, by rozszyfrować kolejne zagadki historyczne, schwytać złodziei antyków i zaskoczyć spragnionego przygód Czytelnika nietypowym rozwiązaniem sprawy! Pan Samochodzik wybiera się na poszukiwanie kosztowności pewnego dziedzica. Przy okazji razem z towarzyszącymi mu harcerzami tropi kłusowników, bandziorów i kilku wczasowiczów, którzy tylko pozornie przyjechali odpocząć nad brzegiem Wisły...