En savoir plus sur le livre
„Ktoś wydał zduszony krzyk. Wśród siedzących przy stole podniósł się lekki szmer. Ronnie podjął pytania, ale jego głos brzmiał teraz inaczej – przerażony, niepewny. - Czy chcesz powiedzieć, że… kapitan Trevelyan nie żyje? - Tak. Zapadła cisza (…). I wśród tej ciszy stolik znowu ruszył. Wolno i rytmicznie Ronnie odczytywał głośno kolejne litery. M-O-R-D-E-R-S-T-W-O…”. Jest środek zimy. W zasypanej śniegiem, położonej na skarpie nad wrzosowiskami wiosce jeden z domów wynajmuje niejaka pani Willett. Właściciel rezydencji nie do końca rozumie powody, dla których ta tajemnicza dama zdecydowała się zamieszkać na odludziu. Jeszcze bardziej dziwi go, że udaje się jej z powodzeniem organizować lokalne życie towarzyskie. W trakcie jednego ze spotkań zebrani u pani Willett goście zabawiają się w wywoływanie duchów. Zorganizowany z nudów seans spirytystyczny niespodziewanie zamienia się w przepowiednię śmierci – która sprawdza się co do joty!
Achat du livre
Tajemnica Sittaford, Agatha Christie
- Langue
- Année de publication
- 2002
- product-detail.submit-box.info.binding
- (rigide)
Modes de paiement
Il manque plus que ton avis ici.
- Titre
- Tajemnica Sittaford
- Langue
- Polonais
- Auteurs
- Agatha Christie
- Éditeur
- Hachette Livre Polska
- Publié
- 2002
- Format
- rigide
- Pages
- 275
- ISBN10
- 8371840152
- ISBN13
- 9788371840159
- Séries
- Mots clés
- Fiction, Polars & Thrillers, Polars, Thriller, Classiques, Amitié, Meurtres, Littérature britannique, Polars classiques, Angleterre, Secrets, Détective, Mystèrieux, Enquête criminelle, Hiver, froid, Détective amateur, Spiritisme, Agatha Christie, Campagne anglaise, Tempête de Neige, Âge d'or du roman policier anglais (1920–1939)
- Première publication
- 1931
- Titre original
- The Sittaford Mystery
- Évaluation
- 3,75 sur 5
- Description
- „Ktoś wydał zduszony krzyk. Wśród siedzących przy stole podniósł się lekki szmer. Ronnie podjął pytania, ale jego głos brzmiał teraz inaczej – przerażony, niepewny. - Czy chcesz powiedzieć, że… kapitan Trevelyan nie żyje? - Tak. Zapadła cisza (…). I wśród tej ciszy stolik znowu ruszył. Wolno i rytmicznie Ronnie odczytywał głośno kolejne litery. M-O-R-D-E-R-S-T-W-O…”. Jest środek zimy. W zasypanej śniegiem, położonej na skarpie nad wrzosowiskami wiosce jeden z domów wynajmuje niejaka pani Willett. Właściciel rezydencji nie do końca rozumie powody, dla których ta tajemnicza dama zdecydowała się zamieszkać na odludziu. Jeszcze bardziej dziwi go, że udaje się jej z powodzeniem organizować lokalne życie towarzyskie. W trakcie jednego ze spotkań zebrani u pani Willett goście zabawiają się w wywoływanie duchów. Zorganizowany z nudów seans spirytystyczny niespodziewanie zamienia się w przepowiednię śmierci – która sprawdza się co do joty!


