Bookbot

Trzy oblicza pożądania

Auteurs

Évaluation du livre

En savoir plus sur le livre

Nigdy nie zdradziłam męża. Nie miałam też żadnych powod�w, by podejrzewać, że on mnie zdradził. A teraz zapraszaliśmy obcą osobę do naszego ł�żka. Musiałabym być stuknięta, żeby nie czuć niepokoju. Pożądanie zwyciężyło nad zdrowym rozsądkiem. Zupełnie jak w przeszłości, gdy moje ciało zignorowało rady umysłu i serca. Dojrzałam, ale nie zmądrzałam. Stałam pomiędzy, ale jednocześnie ponad nimi, jak dama między dwoma kr�lami. Byli opanowani, choć gotowi zmienić to w każdej chwili, czekali tylko na moją komendę. Nie byli podobni, ale w tej chwili całkowicie nierozr�żnialni. 'Chodźcie' powiedziałam cicho, ale obaj mnie usłyszeli. Odwr�ciłam się na pięcie i ruszyłam do sypialni, nie oglądając się za siebie. (?) Podniosłam powoli ręce, ujęli moje dłonie i wtedy ich przyciągnęłam. Poczułam na plecach ręce męża obok rąk Alexa. Nie byliśmy już tr�jkątem o ostrych wierzchołkach, lecz tworzyliśmy krąg. Spleciony z ramion, n�g i złączony wsp�lnym pragnieniem.

Achat du livre

Trzy oblicza pożądania, Megan Hart

Langue
Année de publication
2012
product-detail.submit-box.info.binding
(souple)
Nous vous informerons par e-mail dès que nous l’aurons retrouvé.

Modes de paiement

3,7
Très bien
7604 Évaluations

Il manque plus que ton avis ici.

Titre
Trzy oblicza pożądania
Langue
Polonais
Auteurs
Megan Hart
Éditeur
Mira
Publié
2012
Format
souple
Pages
416
ISBN10
8323866503
ISBN13
9788323866503
Évaluation
3,7 sur 5
Description
Nigdy nie zdradziłam męża. Nie miałam też żadnych powod�w, by podejrzewać, że on mnie zdradził. A teraz zapraszaliśmy obcą osobę do naszego ł�żka. Musiałabym być stuknięta, żeby nie czuć niepokoju. Pożądanie zwyciężyło nad zdrowym rozsądkiem. Zupełnie jak w przeszłości, gdy moje ciało zignorowało rady umysłu i serca. Dojrzałam, ale nie zmądrzałam. Stałam pomiędzy, ale jednocześnie ponad nimi, jak dama między dwoma kr�lami. Byli opanowani, choć gotowi zmienić to w każdej chwili, czekali tylko na moją komendę. Nie byli podobni, ale w tej chwili całkowicie nierozr�żnialni. 'Chodźcie' powiedziałam cicho, ale obaj mnie usłyszeli. Odwr�ciłam się na pięcie i ruszyłam do sypialni, nie oglądając się za siebie. (?) Podniosłam powoli ręce, ujęli moje dłonie i wtedy ich przyciągnęłam. Poczułam na plecach ręce męża obok rąk Alexa. Nie byliśmy już tr�jkątem o ostrych wierzchołkach, lecz tworzyliśmy krąg. Spleciony z ramion, n�g i złączony wsp�lnym pragnieniem.