
En savoir plus sur le livre
Zakopane w czasach Gomułki. Miasto, jakiego nie znacie Polska Rzeczpospolita Ludowa. U steru Władysław Gomułka. Komunistyczny reżim trzyma kraj w stalowym uścisku. W szkołach zakaz nauki religii, na ulicach agenci SB. I daty-symbole: Marzec '68 i krwawy Grudzień '70. Jedno miejsce przy samej granicy, skryte wśród tatrzańskich szczytów, nie pasuje do tego krajobrazu. Państwo w Zakopanem zostało postawione w sytuacji gorszej niż w kapitalizmie, bowiem zostało zepchnięte na pozycje nawet nie nocnego stróża, ale bezpłatnego dróżnika i zamiatacza ulic rozpaczają partyjni działacze. Prywatne inicjatywy mają się tutaj lepiej niż jakakolwiek inna instytucja w kraju. Górale nie zamierzają podporządkować się nowym władzom. Żyją po swojemu. Obowiązuje w tym mieście swoisty pakt o nieagresji. Partyjni notable, inteligenci, agenci służb specjalnych, robotnicy, przemytnicy, drobni przestępcy magia stolicy polskich Tatr urzeka każdego i wszystkim oferuje chwilową odskocznię od codzienności. Jakie naprawdę było jedyne wolne miasto w szarej rzeczywistości PRL-u?
Achat du livre
Wolne Miasto Zakopane 1956-1970, Jerzy Kochanowski
- Langue
- Année de publication
- 2020
- product-detail.submit-box.info.binding
- (rigide)
Modes de paiement
Il manque plus que ton avis ici.
- Titre
- Wolne Miasto Zakopane 1956-1970
- Langue
- Polonais
- Auteurs
- Jerzy Kochanowski
- Éditeur
- Znak
- Publié
- 2020
- Format
- rigide
- Pages
- 330
- ISBN10
- 8324058028
- ISBN13
- 9788324058020
- Séries
- Mots clés
- Thème historique, Politique, Culture et Société
- Évaluation
- 4 sur 5
- Description
- Zakopane w czasach Gomułki. Miasto, jakiego nie znacie Polska Rzeczpospolita Ludowa. U steru Władysław Gomułka. Komunistyczny reżim trzyma kraj w stalowym uścisku. W szkołach zakaz nauki religii, na ulicach agenci SB. I daty-symbole: Marzec '68 i krwawy Grudzień '70. Jedno miejsce przy samej granicy, skryte wśród tatrzańskich szczytów, nie pasuje do tego krajobrazu. Państwo w Zakopanem zostało postawione w sytuacji gorszej niż w kapitalizmie, bowiem zostało zepchnięte na pozycje nawet nie nocnego stróża, ale bezpłatnego dróżnika i zamiatacza ulic rozpaczają partyjni działacze. Prywatne inicjatywy mają się tutaj lepiej niż jakakolwiek inna instytucja w kraju. Górale nie zamierzają podporządkować się nowym władzom. Żyją po swojemu. Obowiązuje w tym mieście swoisty pakt o nieagresji. Partyjni notable, inteligenci, agenci służb specjalnych, robotnicy, przemytnicy, drobni przestępcy magia stolicy polskich Tatr urzeka każdego i wszystkim oferuje chwilową odskocznię od codzienności. Jakie naprawdę było jedyne wolne miasto w szarej rzeczywistości PRL-u?