Bookbot

Paramètres

  • 408pages
  • 15 heures de lecture

En savoir plus sur le livre

(Polish) Upadek władzy – oto temat tej książki. Upadek władzy bardzo konkretnej, partii zwanej Platformą Obywatelską, w bardzo konkretnym państwie, zwanym III Rzeczpospolitą. Ale nie poświęcałbym konkretnej zmianie rządów tak wiele uwagi, gdybym nie miał nadziei, że przez jej szczegółowy opis powiem coś o upadku władzy w ogóle. Upadek władzy to bowiem coś takiego, jak śmierć. Upadek władzy zaskakuje nawet bardzo uważnych komentatorów. Jakimi prawami kierują się demokratyczne rewolucje? Jak im się udaje niepostrzeżenie narodzić, wezbrać, dlaczego zawsze jesteśmy nimi zaskoczeni, nawet jeśli się ich od dawna spodziewaliśmy, dlaczego każdy polityk, partia czy innego rodzaju elita reaguje na nią tak samo głupio – wyparciem, niezrozumieniem, groteskowym droczeniem się z rzeczywistością? Nie wiem. Ale próbuję zrozumieć. Spróbujcie razem ze mną. Jeśli nawet nadal nie zrozumiemy, to przynajmniej zafundujemy sobie trochę złośliwej radości, rozpamiętując dzień pod dniu, jak pycha została pokarana upadkiem, a upadek uwieńczony śmiesznością.

Achat du livre

Pycha i upadek, Rafał A. Ziemkiewicz, Maria Chrzanowska

Langue
Année de publication
2015
product-detail.submit-box.info.binding
(souple),
État du livre
Très bon
Prix
4,79 €

Modes de paiement

Personne n'a encore évalué .Évaluer

Titre
Pycha i upadek
Langue
Polonais
Publié
2015
Format
souple
Pages
408
ISBN10
8379640993
ISBN13
9788379640997
Séries
Mots clés
Politique
Description
(Polish) Upadek władzy – oto temat tej książki. Upadek władzy bardzo konkretnej, partii zwanej Platformą Obywatelską, w bardzo konkretnym państwie, zwanym III Rzeczpospolitą. Ale nie poświęcałbym konkretnej zmianie rządów tak wiele uwagi, gdybym nie miał nadziei, że przez jej szczegółowy opis powiem coś o upadku władzy w ogóle. Upadek władzy to bowiem coś takiego, jak śmierć. Upadek władzy zaskakuje nawet bardzo uważnych komentatorów. Jakimi prawami kierują się demokratyczne rewolucje? Jak im się udaje niepostrzeżenie narodzić, wezbrać, dlaczego zawsze jesteśmy nimi zaskoczeni, nawet jeśli się ich od dawna spodziewaliśmy, dlaczego każdy polityk, partia czy innego rodzaju elita reaguje na nią tak samo głupio – wyparciem, niezrozumieniem, groteskowym droczeniem się z rzeczywistością? Nie wiem. Ale próbuję zrozumieć. Spróbujcie razem ze mną. Jeśli nawet nadal nie zrozumiemy, to przynajmniej zafundujemy sobie trochę złośliwej radości, rozpamiętując dzień pod dniu, jak pycha została pokarana upadkiem, a upadek uwieńczony śmiesznością.