Bookbot

Świat bez kobiet. Płeć w polskim życiu publicznym - Wydanie nowe, poszerzone

Évaluation du livre

Paramètres

  • 420pages
  • 15 heures de lecture

En savoir plus sur le livre

Matka i córka, które po wyjściu z kina chwalą film, mimo że był feministyczny, stały się w tej książce symbolem polskiego konserwatyzmu. Kampania prezydencka, powieść Virginii Woolf albo rzut oka na wystawę księgarni w równej mierze inspirują autorkę do rozważań o naszej mentalności. O feminizmie i sporach wokół niego opowiada w sposób tyleż osobisty co wyważony, a głęboką wiedzę łączy z błyskotliwym i przystępnym stylem. Słowo "baba" nie jest wulgarne, ale ma w sobie ładunek lekceważenia, wręcz pogardy. Jednocześnie jest jakoś niepokojące - baba jest niby prosta, głupia i rozmamłana, ale jak mocniej poskrobać, to kojarzy się z dosłownością i jakąś bezczelną siłą. Świat bez kobiet jako tytuł książki feministycznej będzie zatem wyzwaniem rzuconym stereotypowi, a zarazem podjęciem tradycji kobiecej mocy. Amerykanki mają "dżender" i "dyskurs", ale my jesteśmy na etapie baby. Niech się baba wygada...

Édition

Achat du livre

Świat bez kobiet. Płeć w polskim życiu publicznym - Wydanie nowe, poszerzone, Agnieszka Graff

Langue
Année de publication
2021
Reliure
(souple)
Nous vous informerons par e-mail dès que nous l’aurons retrouvé.

Modes de paiement

4,2
Très bien
174 Évaluations

Il manque plus que ton avis ici.

Langue
Polonais
Éditeur
Marginesy
Publié
2021
Format
souple
Pages
420
ISBN10
8366671992
ISBN13
9788366671997
Séries
Évaluation
4,2 sur 5
Description
Matka i córka, które po wyjściu z kina chwalą film, mimo że był feministyczny, stały się w tej książce symbolem polskiego konserwatyzmu. Kampania prezydencka, powieść Virginii Woolf albo rzut oka na wystawę księgarni w równej mierze inspirują autorkę do rozważań o naszej mentalności. O feminizmie i sporach wokół niego opowiada w sposób tyleż osobisty co wyważony, a głęboką wiedzę łączy z błyskotliwym i przystępnym stylem. Słowo "baba" nie jest wulgarne, ale ma w sobie ładunek lekceważenia, wręcz pogardy. Jednocześnie jest jakoś niepokojące - baba jest niby prosta, głupia i rozmamłana, ale jak mocniej poskrobać, to kojarzy się z dosłownością i jakąś bezczelną siłą. Świat bez kobiet jako tytuł książki feministycznej będzie zatem wyzwaniem rzuconym stereotypowi, a zarazem podjęciem tradycji kobiecej mocy. Amerykanki mają "dżender" i "dyskurs", ale my jesteśmy na etapie baby. Niech się baba wygada...